piątek, 12 kwietnia 2013

7.Zayn





Dzisiejszego dnia przechodziłaś jedną z największych ulic w Twoim mieście. Jak zawsze kiedy spacerowałas sama miałaś słuchawki w uszach chcąc się zrelaksować i zaczerpnąć świeżego powietrza . Całkiem niespodziewanie ktoś zaszedł Cię od tyłu i złapał za ręke . Lekko odkoczyłaś w bok ale gdy po chwili zorientowałas się ,ze to Liam odetchnęłaś z ulgą. Wyjęłaś słuchawki z uszu i przywitałaś się z dawnym znajomym .
-Heeeej Liam ! -Usmiechnęłas się.
-Cześc [t.i] No i kto by pomyślał ,że spotkamy się akurat tutaj .-Liam powiedział to jak zawsze miłym i spokojnym głosem.
-Właśnie , miło Cię widzieć . Co u was? - Spytałaś wykazując zainteresowanie oczakując na odpowiedź. Liam był przyjacielem Twojego byłego chłopaka-Zayna. Byliście ze sobą bardzo długo aż cztery lata. Momentalnie wróciły Ci wspomnienia i poczułas ukłócie w środku . Lubiłaś Liama chyba najbardziej z całej czwórki przyjaciół Zayna.
-Aaaa dobrze ,wiesz praca ,praca i jeszcze raz praca . Ale nie poddajemy się ,robimy to dla naszych wiernych fanów -Liam cały czas mówiąc uśmiechał się . Lubiłaś to własnie u niego ,że był taki pocieszny ,zawsze uśmiechnięty . Nie potrafiłaś nie odpowiedziec mu uśmiechem.
-No tak... Noo aaa....Aaaa co u Zayna ? -Te słowa wypowiedziałas troche niepewnie ale byłas lekko zaciekawiona .
-Dobrze ... [t.i] Nie będe owijał w bawełne ... Powiem Ci ,że brakuje Ciebie nam.. Wszyscy tęsknimy..Nie jest tak samo jak kiedyś..Zawsze wszędzie Cię było pełno i byłas taka pocieszycielką i zawsze przejmowałas się naszymi występami..-Liam powiedział to całkiem szczerze ,czasami nawet zatrzymując się żeby móc nabrac powietrza . Nie byłaś pewna ale chyba w jego oczach ukazały się łzy.
-Ja też za wami tęsknie ,Liam....-Poczułas ,że łzy zaczęły napływac Ci same do oczy pod wpływem wspomnien jakie teraz zawładnęły Twoimi myslami. Liam zauważając Twój smutek przytulił Cię.
-[t.i] Przepraszam Cię   zabrałbym Cię na jakiś spacer ale musze lecieć na próbe ...Wybacz mi.. Ale możesz zrobić coś dla mnie ?-Spojrzał Ci prosto w oczy .
-Tak Liam ?
-Przyjdź na dzisiejszy koncert... Wystarczy ze powiesz ochronie kim jestes i Cię wpuszczą ja już tego dopilnuje..-Po chwili wachania zgodziłas się . Liam podał Ci dokłaadny adres gdzie masz się udac i rozstaliście się a Ty wróciłas do domu.

Na koncercie miałas pojawic się przed 19 .
Usiadaś na łózku w sypialni i  jeszcze raz wróciłas do wspomnień. Tak bardzo kochałas Zayna ale niestety ponad rok temu musieliście się rozstać... Do tej pory nie możesz o nim zapomnieć. Był najwspanialszą osoba jaką poznałaś w swoim życiu. Westchnęłas głęboko i wstałas sięgając do szafy po duże pudełko. Miałaś tam schowane wszytskie rzeczy ,które przypomniały Ci Zayna oraz prezenty ,które Ci podarował. Usiadłas na podłodze i po kolei zaczełas je przeglądac. W końcu natrafiłas na ramke z waszym współnym zdjęciem. Było to wasze pierwsze zdjęcie zrobione kiedy się poznaliście czyli w wakacje . Miałas wtedy na sobie sukienkę ,która Zayn najbardziej lubił . Uważał ,że wyglądałas w niej przeslicznie. Masz ja do tej pory w szafie. Zamknęłas pudełko i ze smutkiem na twarzy odłożyłas je na swoje miejsce . Teraz wygrzebałas właśnie tą sukienke... Była tak samo świeża i piekna jak wtedy..Pięć lat temu . Postanowiłas ,ze dziś załozysz ją na siebie . Szczerze,w głębi duszy miałas nadzieje ,ze może Zayn zauważy Cię wśród tłumu fanek. Ale nie spodziewałaś się zbyt wiele ,ponieważ wiesz ,ze od jakiegoś czasu Zayn ma nową dziewczynę-Perrie.

Już po 18 byłas gotowa do wyjścia .  Włosy dokładnie wyprostowałaś i delikatnie upadały na Twoje ramiona . Zrobiłaś delikatny makijaz tak aby podkreślił Twój strój . Założyłas także swoje ulubione szpilki i wyszłaś z domu. Zrobiłas tak jak kazał Ci Liam i dostałas sie na koncert. Udało Ci się  zając miejsce tuż przy samej scenie. Niespodziewanie i cyklicznie zaczęły przechodzić po całym Twoim ciele ciarki ,które przepowiadały ,że coś się wydarzy. I zaczeło się... Na scene wyszła cała piątka . Zaczeli od piosenki Little Things. Cały czas przypatrywałas się Zaynowi . Tak bardzo chciałaś podejść i go przytulic . Czułas ,że potrzebujesz go obok siebie. Zauważyłaś ,ze Zayn wypatrzył Cię w tłumie . Co jakis czas spoglądał w Twoją stronę . Raz nawet posłał Ci uśmiech a Ty nie wiedząc co robić spuściłas głowę po chwili odpowiadając uśmiechem.Po kolejnych trzech piosenkach na scenie zapadła cisza ,ponieważ z tego co było widać zaszły jakieś nagłe zmiany i usłyszałas melodię do Summer love.
-Tą piosenkę dedykuję [t.i] ....-Usłyszałas te słowa wypowiedzine przez Zayna.Zatkało Cię . Jednoczesnie poczułaś przypływ szczęścia i zaczełaś płakać. Zayn podszedł na samą krawędź sceny i każde słowo piosenki śpiewał wprost do Ciebie . Czułas się taka szczęśliwa ale nie mogłas powstrzymać łez ,które także spowodowały tą samą reakcję u Zayna. Teraz śpiewał przez płacz. Nie mogłas tak dłużej stać pragnęłas go przytulić. Szybko zerwałas się z miejsca i pobiegłaś do wejscia prowadzącego na scenę. Wbiegłaś tam a Zayn ruszył w Twoją strone. Wpadliście sobie w objęcia. Zayn przytulił Cie a Ty poczułaś znów to samo uczucie. Wszędzie zapadła cisza. Wszyscy byli w skupieniu. Przez mikrofon Zayna by ło słychać tylko pociąganie nosem i wasz współny płacz ,który rozległ sie po całym pomieszczeniu.Zayn nadal Cię przytulając po chwili powiedział :
-[t.i] Przepraszam...Nigdy więcej Cię nie zostawię. Bądź już na zawsze przy mnie.-Zayn otarł łzy z Twoich policzków i czule pocałował. Byłas nastawiona na negatywny odbiór całej sytuacji przez fanki ale było wręcz przeciwnie. Wszyscy zaczeli klaskać i wrzeszczeć "Jeszcze raz ! Jeszcze raz! " Obydwoje zaczeliście się śmiać będąc nadal przytuleni składaliście co chwila sobie krótkie pocałunki. Na zyczenie fanów pocałowaliście się jeszcze raz tym razem robiliście to przez dłuższą chwile. Poczułas  się najszczęśliwszą dziewczyną na świecie.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz